Akademia Polityczna Prawa i Sprawiedliwości
W dniu 13.02.2011 r. zainaugurowała swoją działalność Akademia Polityczna PiS. Członkowie partii wysłuchali na początek dwóch wykładów prof. Waldemara Parucha „Między katastrofą smoleńską a kryzysem państwa. Współczesna sytuacja polityczna w Polsce” oraz „Obywatele wykluczeni z debaty publicznej: Zagrożenia dla demokracji Polsce”. prof. Włodzimierza Biernackiego.
A oto kilka refleksji wyrażonych przez pierwszego z prelegentów.
Czasy współczesnej Polski przypominają czasy saskie lub czasy gierkowskie z ich małą stabilizacją oraz zorientowaniem na wzrost konsumpcji. W latach 2007-2010 wydźwięk debaty publicznej był korzystny dla PO. Ta partia narzucała tematykę debaty i zasadniczo wygrywała starcia na poziomie debaty z opozycją, szczególnie z PiS.
O ile PiS przegrywał walkę o elektorat centrowy, to po prawej stronie sceny politycznej nie miał faktycznie konkurencji. Jeszcze w roku 2009 żywe były nadzieje na POPiS. Jednak później badania wykazały, że elektoraty platformy i PiS czują do siebie zasadniczą niechęć. Tym samym projekt stworzenia szerokiego ruchu politycznego spalił na panewce.
W latach 2007-2010 istniał projekt całkowitej marginalizacji PiS. Sprowadzenia jej do poziomu partii peryferyjnej o niewielkim znaczeniu. Partii zorientowanej na 10% elektorat, takiej, która nie ma znaczenia i od której niewiele zależy. To działanie się nie powiodło. W dodatku Platforma zaczyna tracić poparcie i o ile jeszcze w roku 2007 chciało na nią głosować 40% społeczeństwa, a w roku 2009 nawet 50%, o tyle w roku 2011 jest to niewiele ponad 30%. Rozpoczęło się przesuwanie elektoratu ludzi bogatych w kierunku SLD. Napieralski w wyborach prezydenckich nie tyle odniósł sukces globalny w skali kraju, co wygrał walkę wewnętrzną w łonie SLD.
W polityce zagranicznej Polska ponosi klęskę za klęską. Prezydent Komorowski nie jest w stanie spełniać roli reprezentanta interesów Europy Wschodniej i Środkowej. W skali Unii Europejskiej zarysowała się dominacja Niemiec, które narzucają krajom zmagającym się z kryzysem i potężnym zadłużeniem sposoby rozwiązania niekoniecznie dla nich korzystne. To Niemcy wraz z Francją faktycznie decydują o losach Unii Europejskiej.
W przypadku Polski rządząca partia PO wydaje się mieć tylko jedną receptę na walkę z kryzysem tj. podnoszenie różnych obciążeń podatkowych, które w konsekwencji uderzy w średnio i najmniej zarabiających. Drugą częścią planu PO jest powszechna komercjalizacja wielu dziedzin życia społeczno-gospodarczego łącznie ze służbą zdrowia i oświatą.
Po okresie dominacji tylko jednej partii, z którą „fajnie” było się utożsamiać, przestaje być obciachem przyznawanie się do poglądów konserwatywnych.
A.Ch.
- Przypomnijmy o rtm. Witoldzie Pileckim - konkurs historyczny
- Ważne słowa Kaczyńskiego: pomóżmy gospodarce
- Sprawa Papały: Pojedynek kłamców
- Kupujcie lampy naftowe i piecyki – kozy
- Ewa Stankiewicz odpowiada Niesiołowskiemu
- NASZ WYWIAD. Sławomir Cenckiewicz o przywróceniu napisu 'im. Lenina': "Chichot historii, groźny dla naszej pamięci i tożsamości"
- POSEŁ PIOTR BABINETZ
- POSEŁ STANISŁAW PIOTROWICZ
- SENATOR ANDRZEJ ANTONI MATUSIEWICZ
pn.-czw w godz. 10.00-17.00,
pt. w godz. 10.00-14.00
Bezpłatne porady prawne w każdy wtorek w godz. 12.00-17.00
tel./faks: +48 13 4634 334
|
Informacje na Twój mail |
|
|
|
|
|
Subskrybcja Wypisz |
|




