Budżet Powiatu Sanockiego na rok 2012 przyjęty
Na dzisiejszej sesji Rady Powiatu w Sanoku został uchwalony budżet na rok 2012 ( 18 głosów „za”, 3 głosy „przeciw” - Waldemar Szybiak, Roman Konieczny, Tadeusz Nabywaniec).
Najważniejsze wskaźniki to:
1) dochody budżetu – 85.232.346 zł,
2) wydatki – 94.981.685 zł.
Deficyt został przyjęty na poziomie 9.749.339 zł. Zaplanowane kredyty i pożyczki na rok 2012 to 16.584.227 zł. Jeżeli budżet zostanie zrealizowany w przyjętej formie, to dług powiatu na koniec roku 2012 wyniesie ok. 41 mln zł, tj. ok. 48%. Ten dług trzeba będzie spłacić.
Wśród członków zarządu powiatu (Sebastian Niżnik, Wacław Krawczyk, Grażyna Borek, Jan Chowaniec, Waldemar Och) oraz wielu radnych, którzy wcześniej na posiedzeniach Komisji Oświaty, Kultury i Turystyki oraz Komisji Budżetu, Finansów i Rozwoju Gospodarczego pewne propozycje poparli, nie znalazły uznania dwa wnioski: wniosek o dotację 2 tys. zł na współorganizowanie w roku 2012 wspólnie z TG „Sokół” w Sanoku III Biegu Sokolego - Niepodległościowego w 94. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę oraz wniosek o przeznaczenie 75 tys. zł na budowę boiska sportowego przy ZS nr 4 w Sanoku („Budowlanka”).
Ostatecznie za przeznaczeniem 2 tys. na bieg uliczny głosowało zaledwie 5 radnych, za pieniędzmi na boisko sportowe tylko 3 radnych. Zabrakło głosów PO, PSL-u i TPSiZS. Tu warto przypomnieć, że podczas procedowania nad projektem budżetu za budową boiska przy ZS nr 4 był radny Adam Drozd (PO).
Niezrozumiałe jest postępowanie radnych, którzy na posiedzeniach komisji głosują za poparciem tychże wniosków, lecz po wejściu na salę posiedzeń Rady Powiatu Sanockiego nagle zmieniają zdanie i głosują chyba zgodnie z zaleceniami. Bo trudno uwierzyć, że osoby o dużym doświadczeniu samorządowym, a tym bardziej życiowym mają tak chwiejną postawę.
Problemem nie są pieniądze, o których napisałem, bo bez biegu ulicznego da się żyć, bez boiska sportowego także. Problem jest inny – sposób działania zarządu powiatu oraz wielu radnych.
PS Na promocję powiat zaplanował ok. 183 tys. zł (i tu nie znalazło się owe 2 tys. zł), natomiast na funkcjonowanie na przyzwoitym poziomie Muzeum Historycznego w Sanoku zaledwie 552 tys. zł. Muzeum, po rozbudowie, potrzebuje ok. 2 mln zł, by normalnie pracować.
Tadeusz Nabywaniec
Radny Powiatu Sanockiego
- Przypomnijmy o rtm. Witoldzie Pileckim - konkurs historyczny
- Ważne słowa Kaczyńskiego: pomóżmy gospodarce
- Sprawa Papały: Pojedynek kłamców
- Kupujcie lampy naftowe i piecyki – kozy
- Ewa Stankiewicz odpowiada Niesiołowskiemu
- NASZ WYWIAD. Sławomir Cenckiewicz o przywróceniu napisu 'im. Lenina': "Chichot historii, groźny dla naszej pamięci i tożsamości"
- POSEŁ PIOTR BABINETZ
- POSEŁ STANISŁAW PIOTROWICZ
- SENATOR ANDRZEJ ANTONI MATUSIEWICZ
pn.-czw w godz. 10.00-17.00,
pt. w godz. 10.00-14.00
Bezpłatne porady prawne w każdy wtorek w godz. 12.00-17.00
tel./faks: +48 13 4634 334
|
Informacje na Twój mail |
|
|
|
|
|
Subskrybcja Wypisz |
|




