Dlaczego PiS nie wygrał?
Właśnie tak bym stawiał sprawę. Nie w kategoriach przegranej, lecz braku wygranej w sytuacji ewidentnej „pomocy” dostarczanej PiS-owi przez ekipę Donalda Tuska. Nieudaczni ministrowie, którzy, nawiasem mówiąc, nadal mają być ministrami, setki niezałatwionych spraw między innymi w służbie zdrowia, oświacie, a przede wszystkim w finansach państwa.
Refleksja nad wyborami A.D. 2011 powinna być wszechstronna i głęboka. Retoryka PiS, niestety, trafiła jedynie w sposób myślenia żelaznego elektoratu. Wyborca o umiarkowanych poglądach zagłosował na PO nie dlatego, że jest mu tak fenomenalnie dobrze pod rządami Donalda Tuska, lecz dlatego, że nie odnalazł w przekazie partii swoich przekonań, swoich potrzeb.
Czy słuszne było bojkotowanie debat publicznych? Poglądy w rodzaju „z kłamcami się nie rozmawia” przysłonięte zostały przez prosty fakt , że „nieobecni nie mają racji”. W kampanii na pierwszym froncie mieliśmy jedynie Jarosława Kaczyńskiego, który dwoił się i troił. Jeden człowiek, choćby i genialny strateg, to trochę za mało. Czy słuszne było popieranie kiboli? Przekaz medialny, gdy największa partia opozycyjna jest kojarzona z burdami stadionowymi, nie wypada najlepiej.
Jak widać, Polacy w swej większości nie chcą zmian. Czy to oznacza przyzwolenie na obecne w życiu społecznym patologie w rodzaju afery Sobiesiaka? Mam nadzieję, że nie.
Nasi lokalni sanoccy kandydaci tylko do pewnego stopnia sprawdzili się w wyborach. No cóż, poseł z Sanoka- widać mało realna rzeczywistość. Jednak przysłuchując się powyborczym refleksjom niektórych kandydatów, można mieć niezły ubaw. Otóż jedna z kandydatek do sejmu argumentuje, że głosy oddane na kandydata PiS z terenu powiatu sanockiego zostały stracone. Jak za poprzedniego systemu nie liczą się poglądy, liczy się pochodzenie. Dlaczego wyborca PiS miałby głosować na zwolenniczkę PSL-u? Dobre pytanie. Widać trzy tysiące wyborców to jakieś ”głupki”, nie wiedzą, co czynią.
Wartości wyznawane przez zwolenników jedynej sensownej opozycji w poprzednim sejmie nie mogą pokrywać się z wartościami wyznawanymi przez zwolenników partii rządzącej. Prosta prawda, a jakby niektórym obca. Wyborcy właśnie zagłosowali racjonalnie, zgodnie ze swoimi przekonaniami. Widocznie przynależność do szacownego grona sanoczan ma tu mniejsze znaczenie.
A.Ch.
- Przypomnijmy o rtm. Witoldzie Pileckim - konkurs historyczny
- Ważne słowa Kaczyńskiego: pomóżmy gospodarce
- Sprawa Papały: Pojedynek kłamców
- Kupujcie lampy naftowe i piecyki – kozy
- Ewa Stankiewicz odpowiada Niesiołowskiemu
- NASZ WYWIAD. Sławomir Cenckiewicz o przywróceniu napisu 'im. Lenina': "Chichot historii, groźny dla naszej pamięci i tożsamości"
- POSEŁ PIOTR BABINETZ
- POSEŁ STANISŁAW PIOTROWICZ
- SENATOR ANDRZEJ ANTONI MATUSIEWICZ
pn.-czw w godz. 10.00-17.00,
pt. w godz. 10.00-14.00
Bezpłatne porady prawne w każdy wtorek w godz. 12.00-17.00
tel./faks: +48 13 4634 334
|
Informacje na Twój mail |
|
|
|
|
|
Subskrybcja Wypisz |
|




