Ekonomiści nie wierzą Rostowskiemu
Ekonomiści z dystansem podchodzą do prognoz resortu finansów dotyczących wskaźników fiskalnych - pisze „Puls Biznesu”. Według ministra Jacka Rostowskiego, deficyt sektora finansów publicznych wyniósł w 2010 r. 7,9 proc. PKB. W tym roku ma spaść do 5,5-6 proc., a w 2012 do 3 proc. Z szacunków rządu wynika również, że w minionym roku dług publiczny wyniósł 53,5 proc. PKB i nie będzie już wyższy.
„Rok temu minister prognozował, że w 2010 r. deficyt spadnie. Nie tylko nie spadł, ale wręcz wzrósł” - zauważa Piotr Kalisz, główny ekonomista Citi Handlowego. „Skoro MF nie potrafi przewidzieć wysokości deficytu na rok do przodu, to jeszcze mniej wiarygodna jest prognoza kilkuletnia” - dodaje.
Również główny ekonomista BCC Stanisław Gomułka podkreśla, że „w ostatnich dwóch latach minister Rostowski miał skłonność do celowego i świadomego zaniżania skali problemów w finansach publicznych”.
Niezalezna.pl, Puls Biznesu
- Przypomnijmy o rtm. Witoldzie Pileckim - konkurs historyczny
- Ważne słowa Kaczyńskiego: pomóżmy gospodarce
- Sprawa Papały: Pojedynek kłamców
- Kupujcie lampy naftowe i piecyki – kozy
- Ewa Stankiewicz odpowiada Niesiołowskiemu
- NASZ WYWIAD. Sławomir Cenckiewicz o przywróceniu napisu 'im. Lenina': "Chichot historii, groźny dla naszej pamięci i tożsamości"
- POSEŁ PIOTR BABINETZ
- POSEŁ STANISŁAW PIOTROWICZ
- SENATOR ANDRZEJ ANTONI MATUSIEWICZ
pn.-czw w godz. 10.00-17.00,
pt. w godz. 10.00-14.00
Bezpłatne porady prawne w każdy wtorek w godz. 12.00-17.00
tel./faks: +48 13 4634 334
|
Informacje na Twój mail |
|
|
|
|
|
Subskrybcja Wypisz |
|




