Poręba: Tusk podpisał wszystko, co mu podyktowano w Brukseli
- Z punktu widzenia daleko idących interesów naszego kraju to olbrzymi błąd. Jest to decyzja szkodliwa także z perspektywy polskiej gospodarki - tak przystąpienie Polski do pakietu fiskalnego skomentował w "Naszym Dzienniku" europoseł PiS Tomasz Poręba. - Zgodziliśmy się na Europę jak nie trzech to dwóch prędkości. (...) Tusk podpisał wszystko, co mu podyktowano w Brukseli - dodał.
Zdaniem polityka PiS, pakt fiskalny będzie zmierzał do nowelizacji podatków w Polsce. - Jeżeli w Polsce zostałyby podniesione podatki, to atrakcyjność inwestycyjna naszego kraju znacząco spadnie. Zdecydowaliśmy się na przystąpienie do paktu, godząc się na reguły fiskalne, jakie będą nakładane w strefie euro, a więc m.in. reguły z mniejszym deficytem i długiem publicznym - tłumaczył w "Naszym Dzienniku". Zaznacza też, że stało się to w trudnym momencie, kiedy "ocieramy się o konstytucyjny próg długu publicznego i deficytu budżetowego".
Poręba skrytykował też zgodę na przystąpienie w następnych latach do strefy euro, bo "chcąc nadrabiać zaległości wobec UE, musimy się szybciej rozwijać". - Przystępując do strefy euro, takie możliwości sobie odbieramy, a tym samym skazujemy się na stagnację gospodarczą - powiedział. Zdaniem polityka to tylko niektóre argumenty, które potwierdzają, że decyzja polskiego rządu "jest zła".
Jak oceniasz przystąpienie do pakietu fiskalnego? Podyskutuj na forum!
- Pytany o zwycięzców ostatniego nieformalnego szczytu w Brukseli, Poręba wyjaśnił, że "bez wątpienia są to dwaj rozgrywający w UE, a więc Francja i Niemcy". - To nic innego jak oddanie Brukseli dużej części kompetencji w sprawach gospodarczych, budżetowych i podatkowych. Oznacza to pozbawienie nas suwerenności w podejmowaniu decyzji w zakresie polityki gospodarczej - wytłumaczył.
W krytycznych słowach ocenił też premiera Donalda Tuska, który według niego "podpisał wszystko, co mu podyktowano w Brukseli". - Zgodziliśmy się na Europę jak nie trzech, to przynajmniej dwóch prędkości. (...) Będziemy więc na te szczyty dopraszani jako obserwatorzy, bez możliwości wpływania na jakiekolwiek decyzje - stwierdził.
Źródła: Nasz Dziennik
- Przypomnijmy o rtm. Witoldzie Pileckim - konkurs historyczny
- Ważne słowa Kaczyńskiego: pomóżmy gospodarce
- Sprawa Papały: Pojedynek kłamców
- Kupujcie lampy naftowe i piecyki – kozy
- Ewa Stankiewicz odpowiada Niesiołowskiemu
- NASZ WYWIAD. Sławomir Cenckiewicz o przywróceniu napisu 'im. Lenina': "Chichot historii, groźny dla naszej pamięci i tożsamości"
- POSEŁ PIOTR BABINETZ
- POSEŁ STANISŁAW PIOTROWICZ
- SENATOR ANDRZEJ ANTONI MATUSIEWICZ
pn.-czw w godz. 10.00-17.00,
pt. w godz. 10.00-14.00
Bezpłatne porady prawne w każdy wtorek w godz. 12.00-17.00
tel./faks: +48 13 4634 334
|
Informacje na Twój mail |
|
|
|
|
|
Subskrybcja Wypisz |
|




