Uwikłanie”: koszty przerwanej rewolucji
Gdyby nie natarczywość dystrybutora, długo bym pewnie tego filmu nie zobaczył. A jednak. „Uwikłanie”, bo o nim tu mowa, zaskoczyło mnie. I to nie z powodów, nazwijmy to tak, artystycznych. Zapewne niektóre postacie mogłyby być mniej sztampowe. I historia – ładna pani prokurator, która wraz ze zrobionym na Rambo policjantem docieka prawdy, oddając mu siebie przy okazji – bardziej wyrafinowana. Lecz dość kręcenia nosem.
Film Machulskiego i Bromskiego to pierwsza opowieść, która w sensacyjnej formie może dotrzeć do masowej widowni i pokazać Polskę jako kraj, w którym ubecki układ żyje. Boże, myślałem na pokazie w przestronnej sali projekcyjnej TVN – swoją drogą czyż to nie ironia losu? – trzeba było aż 20 lat, żeby ktoś odważył się opowiedzieć w popularny sposób, docierając do maksymalnie szerokiej widowni, do czego może prowadzić brak rozliczeń z komunizmem. Dlaczego tolerancja dla byłych esbeków nie jest przejawem miłosierdzia, lecz słabości? Upiory przeszłości wracają i ostatecznie niszczą państwo.
Ten film pokazuje to lepiej niż wiele publicystycznych artykułów.
http://blog.rp.pl/lisicki/
- Przypomnijmy o rtm. Witoldzie Pileckim - konkurs historyczny
- Ważne słowa Kaczyńskiego: pomóżmy gospodarce
- Sprawa Papały: Pojedynek kłamców
- Kupujcie lampy naftowe i piecyki – kozy
- Ewa Stankiewicz odpowiada Niesiołowskiemu
- NASZ WYWIAD. Sławomir Cenckiewicz o przywróceniu napisu 'im. Lenina': "Chichot historii, groźny dla naszej pamięci i tożsamości"
- POSEŁ PIOTR BABINETZ
- POSEŁ STANISŁAW PIOTROWICZ
- SENATOR ANDRZEJ ANTONI MATUSIEWICZ
pn.-czw w godz. 10.00-17.00,
pt. w godz. 10.00-14.00
Bezpłatne porady prawne w każdy wtorek w godz. 12.00-17.00
tel./faks: +48 13 4634 334
|
Informacje na Twój mail |
|
|
|
|
|
Subskrybcja Wypisz |
|




