Zdrada o świcie, o zmierzchu i w nocy
Rosjanin kwestionujący ludobójstwo w Katyniu to ignorant, tchórz albo kłamca. Polak negujący ludobójstwo w Katyniu - to zdrajca.
1. Jakże my Polacy potrafimy pięknie wytłumaczyć i usprawiedliwić Rosję!
Sami Rosjanie nie znajdą dla siebie swojej władzy takiego
usprawiedliwienia (nawet nie próbują), jakie my, Polacy, potrafimy dla
niej znaleźć.
Ot choćby sprawa tablicy, która Rosjanie zerwali w Smoleńsku.
Zerwali i się nie tłumaczą.
Tłumaczą się za nich Polacy.
2. Polski wiceminister spraw zagranicznych wobec komisji sejmowej
tłumaczył, że zerwanie tablicy to prywatna sprawa między Rosja, a
właścicielami tablicy, czyli rodzinami ofiar katastrofy. Ponieważ
właściciele tablicy nie napisali do rządu w tej sprawie podania, to nie
ma tematu. Napiszą - to się wciągnie na dziennik, nada numer i się
zobaczy.
Poseł Tadeusz Iwiński z SLD zatroszczył się, że tablica została
ustawiona nielegalnie w świetle rosyjskiego prawa. Taki nam się rosyjski
legalista w polskim Sejmie znalazł...
Polski prezydent z kolei wybawił władze rosyjskie z kłopotu, nie zrobił
awantury o zerwaną tablicę, tylko grzecznie pomodlił się przy złamanej
brzózce.
3. Ale najpiekniej ukłonił sie rosyjskim władzom doradca Prezydenta
Komorowskiego profesor Kuźniar, który oświadczył, że Katyń to nie było
ludobójstwo.
Kancelaria prezydenta Rosji nie musiała już się nawet trudzić i negować
ludobójstwa w Katyniu. Zrobiła to za nią kancelaria Prezydenta Polski.
Rosyjskim władzom byłoby pewnie jeszcze milej, gdyby profesor Kuźniar
zauważył łaskawie, że nie wiadomo kto zabił polskich oficerów. Kto wie,
może popełnili zbiorowe samobójstwo?
4. Ludobójstwo - według powszechnie uznanej w świecie definicji
Lemkina, jest to zbrodnia przeciwko ludzkości, obejmująca celowe
wyniszczanie całych lub części narodów, grup etnicznych, religijnych lub
rasowych, zarówno poprzez fizyczne zabójstwa członków grupy, jak i
kontrolę urodzin, przymusowe odbieranie dzieci czy stworzenie warunków
życia obliczonych na fizyczne wyniszczenie.
Taka definicja ludobójstwa jest przyjęta w Konwencji ONZ z 1948 roku i
taka jest w ślad za tą Konwencją definicja w art. 118 polskiego kodeksu
karnego.
A co było w Katyniu, jeśli nie "wyniszczenie części narodu"? Części polskiego narodu, obejmującej jego intelektualne elity?
A wywózki na Sybir - co to było, jak nie "stworzenie warunków życia obliczonych na fizyczne wyniszczenie"?
Masowe egzekucje, deportacje, wypędzenia - czego tu brakuje do wypełnienia definicji ludobójstwa? Czego brakuje?
5. Rosjan na swój sposób rozumiem - chcą zapomnieć zbrodnie, dokonywane
przez ich państwo. Podobnie chcą zapomnieć Niemcy, a odpowiedzialność
przerzucić najlepiej na Polskę, na rzekomy polski faszyzm, na polski
antysemityzm, dla takim miodem na skołatane niemieckie serca są dziś
książki Grossa.
Ale Polacy? Żeby Polak kwestionował ludobójstwo w Katyniu? Do tego Polak, będący wysokim funkcjonariuszem polskiego prezydenta?
6. Powiem tak - Rosjanin kwestionujący ludobójstwo w Katyniu to ignorat, być może tchórz, w ostateczności kłamca.
Polak negujący ludobójstwo w Katyniu - to zdrajca.
Zdrajca o świcie, zdrajca w południe, o zmierzchu i w nocy.
PS. A jak już w Polsce brakuje argumentów na usprawiedliwianie Rosji, to
przywołuje się argument taki jak dziś poseł PO Jarosław Gowin w w
radiowej "Trójce" - żeby spojrzeć na mapę, jaka Rosja jest wielka.
Przytomnie go zripostował wicemarszałek Kuchciński z PiS-u,
stwierdzając, że na szczęście iż Piłsudski tak nie myślał i sie mapy
Rosji nie przestraszył, bo do dziś bylibyśmy pod zaborami.
Choć niektórym zabory niestraszne, w to im graj....
Źródło: http://januszwojciechowski.salon24.pl/298776,zdrada-o-swicie-o-zmierzchu-i-w-nocy
- Przypomnijmy o rtm. Witoldzie Pileckim - konkurs historyczny
- Ważne słowa Kaczyńskiego: pomóżmy gospodarce
- Sprawa Papały: Pojedynek kłamców
- Kupujcie lampy naftowe i piecyki – kozy
- Ewa Stankiewicz odpowiada Niesiołowskiemu
- NASZ WYWIAD. Sławomir Cenckiewicz o przywróceniu napisu 'im. Lenina': "Chichot historii, groźny dla naszej pamięci i tożsamości"
- POSEŁ PIOTR BABINETZ
- POSEŁ STANISŁAW PIOTROWICZ
- SENATOR ANDRZEJ ANTONI MATUSIEWICZ
pn.-czw w godz. 10.00-17.00,
pt. w godz. 10.00-14.00
Bezpłatne porady prawne w każdy wtorek w godz. 12.00-17.00
tel./faks: +48 13 4634 334
|
Informacje na Twój mail |
|
|
|
|
|
Subskrybcja Wypisz |
|




